Życie na krawędzi. Kobylepole/Swarzędz

Ruszamy na wschód. Tam musi być jakaś cywilizacja. I faktycznie jest, choć nieco osłabiona: nie ma już powiatowej kolei, dworu, produkcji piwa i meblowej spółki akcyjnej. Ale są ich ślady (w tym świeżo odnowiona lokomotywownia), a także liczne nowości (w tym schronisko dla zwierząt). Krócej mówiąc: badamy stan graniczny Kobylepola i Swarzędza – największego miasta przylegającego do Poznania. Granica jest tu głównie zielona. Po jej poznańskiej stronie – spokojnie, nisko, niemal wakacyjnie. Za to na zachodzie i południu Swarzędza – miejsko, coraz więcej i intensywniej. Czy to się jakoś klei? A może Swarzędz i Zalasewo chcą być osobne? Jak dużo jeszcze osiedli powstanie po wschodniej stronie Poznania? I czy kiedyś Swarzędz oraz przyległości silniej zrosną się z większym sąsiadem? Wszystko to sprawdzimy podczas ostatniej w 2022 roku wyprawy „Życie na krawędzi”.

Start: sobota, 5 listopada, godzina 11:00.

Zbiórka: dawna stacja kolejowa Poznań Kobylepole, ul. Folwarczna 19 (dojazd autobusami 152 i 157, najlepiej wysiąść na przystanku os. Przemysława)

#poznanwspiera

Życie na krawędzi. Kobylepole/Swarzędz